Co słychać u prezesa, słoneczka naszego?
Co słychać u prezesa, słoneczka naszego? – pyta suwerenek zaniepokojony długą nieobecnością genseka w życiu publicznym. Jak mu leci i czy w ogóle leci? – pytają moherowe babinki mocząc w szklankach swoje sztuczne szczęki. Dowiemy się niebawem