Nowe szaty króla

REKLAMA

Zamówione obrazy Jana Matejki nie przyozdobią Pałacu Prezydenckiego. Jest kilka przyczyn.
Niejasne jest pochodzenie Matejki. Ojciec był Czechem, matka ni to Polką ni to Niemką. Tak czy owak nie bawiąc się w szczegóły ojczystej krwi za mało!
Zamówienie jest nadal niekompletne. W poczcie królów i książąt polskich brak jest postaci Lecha Kaczyńskiego zamykającej cykl rysunków Matejki.
Zaginęło też monumentalne (476x984cm) dzieło „Jarosław Kaczyński pod stocznią”, ostatnio znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, a wypożyczone przez niejakiego B. Komoruskiego.
W krzesławickim dworku Matejki rysunek głowy kota zastał zamieniony w koński łeb. Niesmaczne!

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

1 Komentarz

  1. Owo monumentalne dzieło „Jarosław pod stocznią” ma też dodatkową nazwę – ksywę „Pajac w złotej oprawie”. Jeżeli tedy ono zaginęło, to z uwagi na bogatą ramę – sądzę – a nie samą treść, która jest marna.

Komentowanie jest wyłączone.