Państwo wyznaniowe puka do drzwi

REKLAMA

Fidget spinner – niewinny wynalazek Kathleen Hettinger sprzed kilku lat, odgrzany w grudniu przed magazyn Forbes jako ciekawa propozycja gadżetu biurowego – wydawał się zabawką, która nie może budzić kontrowersji. Mała, podręczna, niegroźna dla zdrowia. Ot, proste łożysko oblepione kawałkiem plastiku. (Newsweek)

Kościół katolicki umysłowo cofa się w rozwoju, osiągając poziom tępej wiejskiej babiny, która niczego nie rozumie, wszystkiego się boi, nic nie wie, ale na wszystko ma opinię. Jeśli hierarchowie myślą, że potępianiem zabawki obracanej w palcach, kotka z kokardką czy chrupek kukurydzianych przyciągną ludzi do wiary, to chyba za dużo wina mszalnego zażyli, bo tego typu kretyńskie pohukiwania nadają się do skwitowania popukaniem się w głowę. Ale niech sobie powielają te strachy na lachy na poziomie durnych wsiowych zabobonów, szarlatani tylko pokazują swą intelektualną pustkę, wręcz nicość. Może do niektórych „owieczek” dotrze, że to środowisko nie ma szanującemu się człowiekowi absolutnie nic ciekawego do zaoferowania.

Rodzice musicie być świadomi – szatan indoktrynuje dzieci za pomocą tych zabawek. (Mały Dziennik, Tomasza Terlikowskiego)

To dzięki biernemu pozostawaniu ludzi w gronie wyznawców takich bredni kościelni szarlatani mają zdolność wpychania do grona decydentów politycznych własnych marionetek, które nie ustają w wysiłkach na rzecz przerobienia świata na ich tępą, zacofaną, nienawistną modłę. Nie pozwalajcie na to, by takim językiem wypowiadali się oni w waszym imieniu.

Weganizm to satanizm. Wegańska dieta jest skutkiem praktykowania satanizmu i działań Szatana oraz demonów. (Fronda)

Czy ktoś z was nie lubi mięsa?

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

2 Komentarze

  1. Tja…ja nie jem. Jestem po stokroć przeklęęta a teść ma mnie za potwora łamiącego tradycję i wiarę :p a kij im w oko, nie dość że jest zabawa, to jeszcze cholesterol wreszcie mi spadł…. :p teraz już mi tylko tej szatańskiej zabawki do kompletu brakuje 😀 jutro zamawiam :p

  2. Prawda z tym mięsem. Ja przestałam jeść mięso jak byłam dzieckiem a parę lat później stwierdziłam, że nie wierzę w bajki sprzedawane w kościele i uwaga! obecnie jestem ateistką, tfu! znaczy się satanistką. Tylko taką świecką satanistką bo nie czczę szatana, nie chodzę na czarne msze ani nic w tym stylu.

Komentowanie jest wyłączone.