Polityka zagraniczna Polski

REKLAMA

Polityka zagraniczna Polski

Co znaczy zwrot polityka zagraniczna Polski? Czy ktoś wie, jak nazywa się obecny minister spraw zagranicznych Polski? Ja nie bardzo. Przez ostatnich siedem lat to obiło mi się o uszy nazwisko Czaputowicz. Ale nawet nie wiem kiedy był ministrem i jak długo. Jak kształtował politykę zagraniczną rządu? Nie wiadomo. Pamiętam też nazwisko niejakiego Waszczykowskiego. To ten który wymyślił San Escobar. Poza tą kompromitacją niczym się nie zasłużył.

Można się było śmiać kiedyś, ale nie dziś. Politykę zagraniczną kształtuje Kaczyński, który w najlepszym wypadku jest zdziadziałym ramolem odklejonym od rzeczywistości. A w znacznie gorszym – agentem Rosji od wielu lat. Tuż obok nas toczy się wojna, ponieważ władca Rosji postanowił przekonać Ukraińców, że są Małorusinami i ich kraj należy do Rosji. W tym celu jego armia dopuszcza się zbrodni wojennych, zabijając cywilów. Amerykański wywiad przekazywał polskiemu rządowi już w listopadzie, że agresja Rosji przeciw Ukrainie jest prawie pewna. Można się było wobec tej sytuacji liczyć z tym, że przez naszą granicę przejdą setki tysięcy ludzi uciekających przed wojną. Należało przygotować się do tej ewentualności. Czy coś zrobiono? Nic.

*

Ale to nie wszystko. W grudniu rząd zaprosił do Warszawy szefów prorosyjskich i antyunijnych partii. Salvini, Le Pen – te nazwiska są znane w przeciwieństwie do nazwiska naszego ministra spraw zagranicznych. Le Pen w Warszawie powiedziała, ze Ukraina to strefa wpływów Rosji. W co zatem grał Kaczyński? Czy działania tego rządu to przykład skrajnej głupoty i nieudolności? A może nie tylko? Tomasz Piątek od lat już zajmuje się powiązaniami pisowskiej elity politycznej z Moskwą. Jego książki są doskonale udokumentowane i jak dotychczas wygrał wszystkie procesy, które kilkakrotnie próbowali mu wytaczać ludzie z otoczenia PiS.

Dziś jeżą się włosy na głowie, gdy dowiadujemy się o wybrykach politycznych władzy. O jakichś odlotowych propozycjach Kaczyńskiego w Kijowie, których nikt nie potrafi sensownie wyjaśnić, a zdyskontować potrafił jedynie Ławrow. Ze strony rosyjskiej na razie nieoficjalnie płyną medialne pogróżki, że Ukraina to nie koniec. Analitycy zresztą od ośmiu lat ostrzegają, że Putinowi marzy się odbudowa imperium carów. Tymczasem co robi rząd? Walczy głównie z opozycją, uprawia propagandę w rosyjskim stylu. Polityka zagraniczna Polski nie istnieje. Jest polityka zagraniczna Kaczyńskiego, który niczym władca marionetek pociąga za sznurki. Nie wiadomo jednak z jakimi intencjami.

obrazek wyróżniający: Z Twittera, autor anonimowy

5/5 - (2 votes)
Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.