Poczet Wybrańców Suwerena (1)

REKLAMA

Poczet Wybrańców Suwerena –  ukazana w lekko krzywym zwierciadle, lista absolutnie ponadprzeciętnych jednostek, pisowskich intelektualistów, myślicieli, którzy w wyniku tego, jak głosowaliśmy dnia 25 października 2015 roku czynią starania o to, żeby nasza polska rzeczywistość zmieniała się na lepsze. W każdym razie śmieszniej jest na pewno.

Witold Waszczykowski – Minister Spraw Zagranicznych w rządzie Beaty Szydło. Ma ogromny wkład w to, że polska polityka zagraniczna przestała być prowadzona w pozycji klęczącej. Zdaniem ministra nasz głos na forum Unii Europejskiej wreszcie jest traktowany poważnie, a Polska nie jest już krajem marginalizowanym, stojącym na bocznicy czy wręcz izolowanym. Jesteśmy państwem, które dzięki polityce zagranicznej rządu nie tylko weszło do gry, ale wręcz nadaje dziś ton polityce europejskiej. Ciekawe czy sam minister wierzy w to, co mówi? Jednak trzymając się pisowskiej terminologii jest to zdrajca, kolaborant, targowiczanin i konfident. Na rząd którego jest członkiem, doniósł bowiem do nie mających kompletnie rozeznania w polskich realiach pseudo prawników z Komisji Weneckiej, której nadrzędnym celem jest godzenie w polską suwerenność. Na szczęście ta lewacka, antypolska organizacja nie mogła zrobić nic więcej, ponad zwiedzeniem naszej stolicy, oraz napisaniem kilku nic nie wartych opinii prawnych. Nie zaszkodziło jednak dodatkowo zabezpieczyć się przed kolejnymi pomysłami ministra Waszczykowskiego, których efektem mógłby być zmasowany atak innych europejskich, antypolskich instytucji na naszą niezależność, poprzez przyjęcie dnia 20.05.2016 roku tzw. uchwały ws. obrony suwerenności Polski.

Pan minister uważa, że Donald Tusk powinien stawić się na dywaniku w MSZ i błagać nasz rząd o poparcie dla jego drugiej kadencji na stanowisku Przewodniczącego Rady Europejskiej. I jako jedyny chyba w Europie, Pan Waszczykowski nic oficjalnie o tej kandydaturze Tuska nie wie. Ostatnio zaliczył drobną wpadkę. Za pieniądze polskiego podatnika poleciał na spotkanie z szefem dyplomacji nieistniejącego państwa, San Escobar. Tłumaczenie tego przejęzyczeniem czy zmęczeniem kilkudziesięciogodzinną podróżą samolotem, brzmi mało wiarygodnie z uwagi na fakt, że u ministra Waszczykowskiego problemy z łącznością między mózgiem a aparatem mowy występują nadzwyczaj często.

Print Friendly, PDF & Email

REKLAMA

Czytaj, oglądaj, słuchaj.

2 Komentarze

  1. cyt. „Zdaniem ministra nasz głos na forum Unii Europejskiej wreszcie jest traktowany poważnie”.
    Jest traktowany bardzo poważnie. Wszyscy poważni politycy UE uwierzyli, że z obecnie rządzącymi w naszym kraju nie warto poważnie rozmawiać o poważnych sprawach.

Komentowanie jest wyłączone.